W Mallet oraz w okolicznych miejscowościach, mimo że potomkowie Polaków są większością, znaczną grupę stanowią też Ukraińcy. Zaczęli przyjeżdżać z Galicji Wschodniej kilka lat po Polakach i osiedlali się w tych samych miejscowościach. Czasem powstają napięcia i konflikty między obiema grupami, dawniej nie było między nimi małżeństw mieszanych i nadal jest sporo stereotypów. Niemniej, na co dzień żyją po sąsiedzku i obecnie wiele jest mieszanych polsko-ukraińskich rodzin, sporo ludzi zna oba języki. To, co ich różni, to religia - Ukraińcy są grekokatolikami.
Miejscowi Polacy mówią, że Ukraińcy bardziej trzymają się języka i tradycji. Mieliśmy okazję oglądać ukraińskich kolędników, którzy przyszli do naszego domu w Mallet. Polacy już od dawna nie chodzą po kolędzie. Ukraińcy mają też bardziej rozbudowaną obrzędowość weselną i zachowany np. zwyczaj korowaja.
Poniżej kilka zdjęć na temat ukrańskiej obecności w parańskich wsiach i miasteczkach.
Cmentarz w Mallet
Kolędnicy - chodzą od domu do domu, śpiewają po ukraińsku kolędy i składają domownikom życzenia.
Karolino, dzięki za opisy Waszej podróży, miło mi to wszystko czytać i oglądać zdjęcia! Życzę Wam dobrego Nowego Roku w Brazylii! M.
OdpowiedzUsuń