No to koniec przygody brazylijskiej. Za kilka godzin wyruszamy na lotnisko. Ostanie pakowanie i sprzątanie.
Bardzo nam się tu podobało i myślę, że zrobimy wiele, żeby tu jeszcze wrócić.
I obiecuję, że następnym razem będę pisać bardziej regulanie. Postaram się jeszcze wrzucić coś podsumowującego moje badania. Ale na razie na tyle:(